Kategorie
zdrowie

Detoks organizmu – od czego zacząć i jakie zioła stosować?​

Detoks organizmu - od czego zacząć i jakie zioła stosować?

Detoks ma na celu usunięcie z organizmów toksyn, złogów oraz niepotrzebnych produktów przemiany materii. Nie chodzi jedynie o chudnięcie, a przede wszystkim o kwestie zdrowotne. Z pomocą przychodzą nam zioła, warzywa, owoce oraz regularne nawadnianie. Warto jednak bliżej przyjrzeć się coraz popularniejszemu zjawisku detoksykacji organizmu. Na czym ono polega i jak zacząć się oczyszczać?

Czy detoks jest zawsze potrzebny? Otóż nie. Organizm oczyszcza się samoczynnie pod warunkiem, że nasze płuca i nerki są zdrowe, a wszystkie nasze organy pracują prawidłowo. Metabolity wtórne wydalane są na zewnątrz m.in. przez pocenie się. W przypadku, gdy nasze narządy nie pracują jednak prawidłowo, to organizm wysyła nam sygnały w postaci: zaburzeń trawienia, ciągłego zmęczenie i braku energii do działania. Może to również objawiać się poprzez nieuzasadnione przybywanie na wadze, szarą cerę, matowe włosy i łamliwe paznokcie. Z pomocą przychodzą naturalne sposoby oczyszczania organizmu: fitoterapia, zdrowia dieta, nawadnianie organizmu.

Detoks organizmu – jak zacząć?


Wiele osób zastanawia się, od czego zacząć oczyszczanie organizmu i w jaki sposób oczyścić organizm z toksyn i złogów. W pierwszej kolejności należy wyeliminować niektóre składniki diety –  ograniczyć spożycie cukru, białej mąki oraz czerwonego mięsa jak również wszelkich używek. Bardzo ważnym etapem oczyszczania jest detoks organizmu z alkoholu, nikotyny i innych używek. Należy także sukcesywnie włączać duże ilości owoców i warzyw, kasze, zwłaszcza jaglaną, oraz pić co najmniej 2 litry wody dziennie. Oczyszczenie organizmu nie będzie przebiegać prawidłowo bez picia dużej ilości wody. W nerkach codziennie oczyszcza się 180 litrów przepływającej krwi z metabolitów pokarmowych, substancji przemiany materii oraz martwych lub uszkodzonych komórek. To właśnie nerki odpowiadają za:

  • produkcję moczu,
  • gospodarkę wodno- elektrolitową,
  • prawidłowy skład płynów ustrojowych.

Zobacz też: Zadowolone bakterie jelitowe

Zanieczyszczenia środowiska, nieprawidłowy sposób odżywiania i szybkie tempo życia, mogą negatywnie wpływać na funkcjonowanie nerek, stąd warto wesprzeć je w pracy filtracyjnej.

Kawa i herbata powinna być zastąpiona indywidualnie dobraną mieszanką ziołową. Najlepiej jednak zasięgnąć rady wykwalifikowanego fitoterapeuty. Nie wszystkie gotowe mieszanki są odpowiednie dla każdego organizmu.

Jakie zioła na detoks organizmu?


Naturalne procesy filtracyjne zachodzące w nerkach mogą być wspomagane mieszankami ziół o właściwościach moczopędnych. Oczyszczanie nerek wspomaga ich naturalne procesy. Aby przeprowadzić detoks, warto sięgnąć po zioła wspomagające pracę nerek i układu moczowego, które wykazują właściwości moczopędne m.in. pokrzywę, korzeń mniszka i natkę pietruszki.

Co powinna zawierać dieta oczyszczająca organizm?


Jak już wspomniano powyżej – podstawą oczyszczania organizmu jest picie dużej ilości wody, zwłaszcza w czasie upałów i wzmożonego wysiłku fizycznego. Jeśli pijemy zbyt mało wody organizm nie jest w stanie usunąć szkodliwych pozostałości metabolizmu. W związku z tym  „skutkiem ubocznym” detoksu może być zwiększona częstotliwość oddawania moczu.

Zobacz też: Czym są peptydy i co pożytecznego mogą “zrobić” dla Twojej skóry?

Warto też wzbogacić swoją dietę w produkty bogate w selen. Zawierają go takie produkty jak orzechy brazylijskie, jaja, cebula, brokuły, czosnek.

Na wielu forach internetowych pojawiły się nieścisłości i różne opinie dotyczące tego, czy warto oczyszczać organizm. Niektórzy internauci zastanawiają się, co właściwie daje detoks organizmu, czy jest zdrowy oraz w jaki sposób organizm oczyszcza się z toksyn. Aby lepiej zrozumieć ten proces, warto zasięgnąć rady specjalisty.

Przy oczyszczaniu organizmu warto też stosować łopian, gdyż pobudza on wydzielanie soku żołądkowego i usuwanie metabolitów wtórnych oraz pozytywnie wpływa na regenerację wątroby.  Jest to bardzo istotne, ponieważ wątroba jest najbardziej narażona na działanie toksyn w tym metali ciężkich. Jak żadna inna roślina łopian działa na wszystkie pięć stref wydalniczych naszego organizmu, czyli moczopędnie, żółciopędnie, napotnie, rozluźniająco i wiatropędnie. Usuwanie toksycznych złogów odbywa się skutecznie przez te wszystkie strefy organizmu.

Czy detoks organizmu jest zdrowy?


Jak to bywa w przypadku tego typu procesów – warto konsultować je ze specjalistą. Każdy inaczej reaguje na zmianę diety i stosowanie ziół, a jedynie umiejętnie dobrane naturalne specyfiki i odpowiednio skomponowana dieta przyniosą oczekiwane efekty. W związku z tym oczyszczanie organizmu warto wspomagać naturalnymi ziołowymi mieszankami, wpływającymi na metabolizm.

Zobacz też: Współczesna fitoterapia – co to takiego?

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej jak skutecznie oczyścić organizm zapraszamy na konsultację fitoterapeutyczną. Na spotkanie można umówić się w zakładce „konsultacje” oraz pod linkiem do zapisów na konsultację fitoterapeutyczną.

MOŻE CIĘ TAKŻE ZAINTERESOWAĆ

Kategorie
zdrowie

Zadowolone bakterie jelitowe

Zadowolone bakterie jelitowe

Jak ważną rolę w utrzymaniu naszego organizmu w dobrej kondycji pełnią jelita, znajdziecie w moim poprzednim artykule. Teraz dowiemy się co zrobić by bakterie bytujące w tych jelitach, zwane mikrobiotą, były w dobrej kondycji i zapewniały nam zdrowie i dobre samopoczucie.

Do czego są nam potrzebne bakterie w jelitach?

Na mikrobiotę składa się cały zespół bakterii, grzybów a nawet wirusów, zasiedlających nasz przewód pokarmowy. Łącznie nasze jelita zasila aż 1013 – 1014 mikroorganizmów. Ich liczebność przewyższa dziesięciokrotnie liczbę komórek naszego organizmu, a ich masa to aż 2-2,5 kg.

Z racji swojej znaczącej roli dla organizmu mikrobiota często jest określana jako „zapomniany narząd”. Termin bardzo trafny, gdy zastanowimy się jak rzadko o niej pamiętamy i czy zwracamy uwagę na jej dobrą kondycję? Przecież to dzięki mikrobiocie nasz organizm ma zapewnioną równowagę energetyczną, dzięki funkcjom trawiennym i fermentacyjnym ma dostarczane składniki odżywcze, odpowiednią ilość neurohormonów (z serotoniną na czele), witaminy z grupy B i K, oraz sprawnie funkcjonujący układ immunologiczny. Ostatnio również stwierdzono, że mikrobiota ma wpływ na modulowanie rozwoju mózgu, co może mieć wpływ na nasz nastrój i zachowanie. Dodatkowo dowiedziono, że modyfikowanie składu mikrobioty przy udziale bakterii probiotycznych może istotnie wpłynąć na ilość i nasilenie objawów depresyjnych i lękowych. Coraz częściej również podkreśla się jej rolę w utrzymaniu prawidłowej masy ciała. Skład bakterii jelitowych u ludzi o prawidłowej masie ciała i otyłych może znacznie się różnić. Odpowiedni układ i wzajemna proporcja mikroorganizmów jelitowych mogą wspierać utrzymanie prawidłowej masy ciała, tym samym wzmacniać profilaktykę i leczenie otyłości oraz zespołu metabolicznego. Niewłaściwe odżywanie może generować zmianę składu mikrobioty, co w konsekwencji wpływa na zwiększenie masy ciała.

Powinniśmy zatem uświadomić sobie, że to od nas zależy, jak ukształtujemy swoją mikrobiotę.  Dieta bogata w energię oraz tłuszcze zwierzęce i białka sprzyja rozwojowi bakterii odpowiedzialnych za zwiększanie masy ciała. Bakterie te wytwarzają związki energetyczne, które stanowią dodatkowe źródło energii dla naszego organizmu. Czyli dostajemy „w prezencie” od tych bakterii dodatkowe kalorie, które nasz organizm musi zagospodarować. Dodatkowo niektóre szczepy tych bakterii mogą wywoływać stany zapalne prowadzące do zaburzeń metabolicznych, a w dalszej konsekwencji do otyłości. Natomiast dieta bogata w cukry złożone (polisacharydy) i błonnik pokarmowy, a uboga w białka i tłuszcze zwierzęce, sprzyja rozwojowi bakterii, dzięki którym utrzymujemy prawidłową masę ciała. Polisacharydy oraz błonnik pokarmowy znajdziemy w zbożach, warzywach i owocach.

Bakterie przewodu pokarmowego mogą zmniejszać toksyczne działanie szkodliwych substancji powstających pod wpływem smażenia, grillowania, wędzenia czy pieczenia. Przykładem takich szkodliwych związków są HCA (heterocykliczne aminy), WWA (wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne) oraz nitrozoaminy. To głównie bakterie kwasu mlekowego mogą wiązać lub metabolizować te szkodliwe związki przyczyniając się do ich wydalania z kałem lub przekształcać w mniej szkodliwe związki.

Aby mikrobiota mogła dobrze spełniać swoją rolę powinna być przez nas dobrze odżywiona i systematycznie pielęgnowana.  Jak możemy to zrobić?

Czego bakterie jelitowe nie tolerują?

Na bakterie jelitowe negatywny wpływ mają antybiotyki, alkohol, dym papierosowy, dieta uboga w błonnik, wiele popularnych leków, np. przeciwbólowych oraz stres.

Wszystkie te czynniki zmieniają skład naszej flory bakteryjnej a powrót do równowagi często zajmuje długie tygodnie. Zubożenie mikroorganizmów przyjaznych dla naszych jelit powoduje rozrost patogenów. Taka sytuacja sprzyja rozwojowi chorób cywilizacyjnych, w tym reumatoidalnego zapalenie stawów, astmy, nadciśnienia, chorób sercowo-naczyniowych, autyzmu, depresji, stwardnienia rozsianego, niealkoholowego stłuszczenia wątroby, a także nowotworów, głównie nowotworów jelita grubego i odbytu.

Niekorzystnie na skład naszej mikroflory działają również sztuczne substancje słodzące (tzw. słodziki), po które chętnie sięgamy jako zamienniki cukru. Najpopularniejsze z nich to sacharyna, aspartam, sukraloza. Z tego powodu powinniśmy ich unikać.

Ciekawostką jest fakt, że skład naszej mikrobioty może wpływać na nasze preferencje smakowe. Patogenne mikroorganizmy mogą wywoływać chęć spożywania produktów, dzięki którym mogą się rozwijać. Przykładem są osoby z symptomami depresji, które najczęściej sięgają po pożywienie bogate w cukry i tłuszcze nasycone (np. po czekoladę czy napoje słodzone).  Różnorodność flory bakteryjnej zapobiega tym mechanizmom.

Co lubią bakterie jelitowe?

Ważnym składnikiem dla zdrowia mikrobioty są prebiotyki, czyli specyficzne składniki pokarmowe, które mają korzystny wpływ na nasze bakterie jelitowe. Po spożyciu nie są one trawione i wchłaniane w górnych odcinkach przewodu pokarmowego, tylko w niezmienionej formie docierają do jelita grubego, gdzie stanowią pożywkę dla korzystnych dla zdrowia bakterii i wspomagają ich rozwój oraz aktywność życiową. Do prebiotyków zaliczamy głównie oligosacharydy, z których największe znaczenie mają fruktooligosacha­rydy oraz inulina. Źródłem fruktooligosacharydów są m.in. pomidory, cebula, czosnek, banany, jęczmień oraz pszenica, natomiast inulina występuje w cykorii, kar­czochach i mleczach. Prebiotyki również są stosowane do suplementacji żywności funkcjonalnej. Produkty wzbogacane w prebiotyki, to m.in. napoje mleczne, sery twarogowe oraz napoje bezalkoholowe.

Bardzo ważne i korzystne jest spożywanie żywności probiotycznej, czyli zawierającej żywe kultury bakterii. Tutaj przykładem są mleczne napoje fermentowane (jogurt, kefir, maślanka, zsiadłe mleko, mleko acidofilne) oraz kiszonki. Wywierają one największy wpływ na rozwój tych drobnoustrojów, dzięki którym zachowamy zdrowe jelita.  Bakterie probiotyczne produkują związki przeciwdrobnoustrojowe które hamują wzrost patogennych drobnoustrojów, a także konkurują z nimi o miejsce kolonizacji w jelicie. Czyli – im więcej bakterii probiotycznych, tym mniejsze szanse na rozwój patogenów. Działają również antynowotworowo, obniżają poziom cholesterolu we krwi, ułatwiają wchłanianie laktozy oraz zmniejszają objawy alergii. Aby ilość bakterii probiotycznych była odpowiednia, powinniśmy spożywać przynajmniej 300-400 g produktów probiotycznych na tydzień.

Najbardziej korzystny wpływ na skład mikrobioty ma dieta z ograniczoną ilością mięsa i sacharozy (czyli popularnego cukru używanego przez nas na co dzień), za to bogata w warzywa i owoce, pełnoziarniste produkty zbożowe oraz nasiona roślin strączkowych.  Taka dieta dostarcza duże ilości błonnika pokarmowego, który nie tylko stanowi znakomitą pożywkę dla naszej mikrobioty, ale też ułatwia usuwanie z kałem zbędnych resztek z naszego jelita grubego. Pamiętajmy również o jedzeniu ryb, gdyż olej rybi promuje wzrost bakterii kwasu mlekowego (czyli tych korzystnych dla naszego zdrowia).

Co powinniśmy zapamiętać?

Wiemy już, że skład i aktywność mikrobioty można regulować odpowiednią dietą zawierającą dużo błonnika pokarmowego oraz prebiotyków. Dieta z przewagą produktów roślinnych sprzyja rozwojowi różnorodnych, przyjaznych dla naszego zdrowia, drobnoustrojów. Dieta oparta gównie na produktach zwierzęcych, w której mamy mało węglowodanów, zmniejsza tę różnorodność. Tłuszcze, które zjadamy w pożywieniu (a głównie tłuszcze nasycone, czyli te znajdujące się w mięsie) negatywnie oddziaływują na skład i aktywność mikrobiomu. Błonnik pokarmowy stymuluje rozwój przyjaznej nam mikroflory. Przyspiesza również perystaltykę jelit, dzięki czemu zapobiega zaparciom i usuwaj toksyny oraz produkty przemiany materii z jelit. Wydłuża też uczucie sytości, co nie jest obojętne przy stosowaniu diet redukujących masę ciała. Minimalna ilość błonnika, którą powinniśmy spożywać dziennie to 25 g na dobę. Wegetarianie spożywają go nawet dwukrotnie więcej. Najwięcej błonnika znajdziemy w suchych nasionach roślin strączkowych (fasola, soja, soczewica, groch), pełnoziarnistych produktach zbożowych takich jak makarony, płatki, pieczywo; w większości warzyw i owoców (pietruszka, marchew, bakłażan, jabłka, truskawki, cytrusy) ale również w orzechach.

Pamiętajmy też o aktywności fizycznej, która również wpływa korzystnie na nasz mikrobiom. Wysoki wskaźnik aktywności fizycznej, połączony w wysoką podażą białka (22% energetyczności diety) to czynnik zwiększający różnorodność bakterii w naszych jelitach.

Widzimy zatem, że jedynie diety bogate w warzywa, owoce, ryby i surową oliwę są najkorzystniejsze dla naszych jelit. Idealnym rozwiązaniem są zatem diety wegetariańska i śródziemnomorska.  Dietę śródziemnomorską powinniśmy wzbogacać jeszcze o orzechy włoskie, laskowe i migdały. Diety bazujące na nieprzetworzonych produktach roślinnych, rybach i mlecznych produktach fermentowanych zapewnią naszym bakteriom jelitowym pełnię szczęścia. A szczęśliwe jelita to szczęśliwe ciało i umysł.

autor: Aneta Górska

literatura:
1. Karakuła-Juchnowicz H., Pankowicz H., Juchnowicz D., Valverde Piedra J.L., Małecka-Massalska T., Mikrobiota jelitowa – klucz do zrozumienia patofizjologii jadłowstrętu psychicznego, Psychiatr. Pol. 2017; 51(5): 859–870
2. Barczyńska R., Śliżewska K., Libudzisz Z., Litwin M., Rola mikrobioty jelit w utrzymaniu prawidłowej masy ciała, STANDARDY MEDYCZNE/PEDIATRIA, 2013, T. 1, 55-62
3. Lifschitz C., Mikrobiota przewodu pokarmowego i jej wpływ na zdrowie człowieka, STANDARDY MEDYCZNE/PEDIATRIA, 2014, T. 11, 525-531
4. Dworzański T., Fornal R., Koźba Ł., Celiński K., Dworzańska E., Rola mikrobioty jelitowej w zespole jelita nadwrażliwego, Postępy Hig. Med. Dosw. (online), 2018; 72: 215-226
5. Tylman W., Rzeszutko I., Dąbrowska G., Mikrobiom człowieka i jego znaczenie dla prawidłowego funkcjonowania organizmu, Edukacja biologiczna i środowiskowa 3/2016
6. Gulas E., Wysiadecki G., Strzelecki D., Gawlik-Kotelnicka O., Polguj M., Jak mikrobiologia może wpływać na psychiatrię? Powiązania między florą bakteryjną jelit a zaburzeniami psychicznymi, Psychiatr. Pol. ONLINE FIRST Nr 91: 1–17
7. Jeziorek M., Regulska-Ilow B., Składniki diety i ksenobiotyki a skład mikrobioty jelitowej, Hygeia Public Health 2019, 54(3): 131-143
8. Kościej A., Skotnicka-Graca U., Ozga I., Rola wybranych czynników żywieniowych w kształtowaniu odporności dzieci, Probl Hig Epidemiol 2017, 98(2): 110-117

MOŻE CIĘ TAKŻE ZAINTERESOWAĆ

Kategorie
zdrowie

Współczesna Fitoterapia

Współczesna fitoterapia - co to takiego?

Leczenie ziołami i substancjami roślinnymi znane było ludziom na długo przed tym, zanim zaczęła się era nowoczesnej farmakologii. Można powiedzieć, że historia zielarstwa jest tak długa, jak historia ludzkości.

Obecnie większość z nas stosuje różnego rodzaju produkty z wyciągami ziołowymi, takie jak maści czy kremy. Pijemy także ziołowe herbatki, napary i nalewki. Co możemy jednak nazwać współczesną fitoterapią i kiedy powinniśmy z niej skorzystać?

Dzisiejsza fitoterapia to dział medycyny, który daje nam wiedzę o fitochemii roślin. Innymi słowy informuje o wpływie, jaki aktywne substancje chemiczne wywierają na nasz organizm. To one wpływają na leczenie stanów zapalnych, usuwanie złogów i toksyn, a nawet pasożytów. Rośliną, która genialnie radzi sobie z oczyszczeniem organizmu jest łopian większy (łac. Arctium lappa L).

Istnieje wiele badań naukowych i klinicznych potwierdzających skuteczność działania gotowych leków roślinnych czy produktów leczniczych na bazie ziół. Podobnie jak przy lekach syntetycznych, kluczowe jest odpowiednie dawkowanie i czas przyjmowania specyfiku.

Czy jest różnica w stosowaniu suplementu diety, produktu leczniczego i leku roślinnego?

Warto wiedzieć, że lek roślinny to standaryzowany produkt, trwały i wytworzony zgodnie z zasadami dobrej praktyki produkcyjnej (GMP). Jest on bezpieczny w stosowaniu przy wskazanym dawkowaniu. Suplement diety to zazwyczaj środek spożywczy, którego celem jest uzupełnianie normalnej diety. To skoncentrowane źródło witamin lub składników mineralnych. Natomiast produkt leczniczy to substancja lub mieszanina substancji, posiadająca potwierdzone właściwości zapobiegania lub prozdrowotnego działania (np. poprzez wpływ na układ immunologiczny czy metabolizm).

Czy bezpieczne jest stosowanie ziół pod postacią leków roślinnych, produktów leczniczych i suplementów diety?

Niestety nie, zioła mogą wchodzić w interakcje z przyjmowanymi lekami syntetycznymi, dlatego tak ważne jest, aby przed rozpoczęciem terapii skonsultować się z wykwalifikowanym fitoterapeutą. Należy zaznaczyć także, że zioła mogą wchodzić w interakcje także między sobą. Przykładem mogą być szyszki chmielu (Strobilus lupuli) i kozłek lekarski (Rhizoma valerianae), które działają mocno uspokajająco, lekko nasennie i rozkurczowo. Nie wolno ich łączyć, gdyż działają mocno synergicznie na układ nerwowy.

Z kolei popularny wyciąg z dziurawca (Intractum Hyperici) wchodzi w liczne interakcje ze wszystkimi lekami o serotoninowym mechanizmie działania, w tym także tryptofanem. Może dojść do zespołu serotoninowego, który charakteryzuje się podbudzeniem, ślinotokiem, niestabilnym ciśnieniem, biegunką, niestrawnością, wzrostem częstości akcji serca. Trzeba podkreślić, że leczenie dziurawcem można rozpocząć po dwóch tygodniach, a przy niektórych lekach nawet pięciu tygodniach od odstawienia antydepresantów.

Czy zioła i preparaty ziołowe powinni stosować także ludzie zdrowi?

Zapobieganie jest o wiele prostsze i tańsze niż leczenie chorób. Dlatego tak ważne jest, aby organizm wspierać nie tylko w momencie, gdy choroba się ujawni.
Ostatnio swój renesans przechodzą rośliny o działaniu adaptogennym takie jak np. : Ashwagandha (żeń-szeń indyjski), Lakownica żółtawa, Szczodrak krokoszowaty czy Różeniec górski. Na bazie tych roślin są przygotowywane preparaty roślinne dla zdrowych ludzi, które czynią organizm bardziej wydajnym i odpornym na wysiłek psychiczny i fizyczny. 

autor: Marzena Jasińska

źródło: Kopczyński, Kocham Zioła, 2020/1 s.32

MOŻE CIĘ TAKŻE ZAINTERESOWAĆ

Kategorie
zdrowie

Inteligentny dotyk, czyli terapia czaszkowo – krzyżowa

Inteligentny dotyk, czyli terapia czaszkowo – krzyżowa

Terapia czaszkowo-krzyżowa (cranio – czaszka, sacral – kość krzyżowa) jest niezwykle cenioną metodą holistyczną, służącą integracji ciała, umysłu i duszy. Terapia ma szerokie zastosowanie w opiece stomatologicznej, fizjoterapii, rehabilitacji, pomocy psychologiczno-neurologopedycznej oraz pedagogice. Metoda ta wpływa na cały organizm człowieka, a nie tylko na poszczególne jego organy czy układy, dlatego śmiało możemy mówić o jej przewadze nad innymi metodami manualnymi. Warto przypomnieć, iż pojęcie Zdrowia – wg definicji Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) jest stanem pełnego, dobrego samopoczucia/dobrostanu (wellbeing) fizycznego, psychicznego i społecznego, a jednostki lub grupy muszą mieć możliwość określania i realizowania swoich dążeń, zaspokajania potrzeb, a także zmiany środowiska bądź radzenia sobie z nim.

Terapia czaszkowo-krzyżowa z pewnością wpływa na organizm w holistyczny sposób.

Dysfunkcje układu nerwowego mogą stać się przyczyną szeregu problemów. Układ ten odpowiada za to jak widzimy, czujemy, słyszymy, oddychamy, poruszamy się czy połykamy. Większość czynności życiowych jest zautomatyzowanych – organizm robi to sam, nie czeka, aż skontrolujemy połknięcie śliny, bicie serca bądź poczujemy powiew wiatru na twarzy. Dlatego tak ważne jest, by zadbać o układ nerwowy.

Pomoże w tym terapia czaszkowo–krzyżowa. To metoda manualna, która polega na delikatnym dotyku rozluźniającym powięzi otaczające narządy oraz oponę twardą rdzenia kręgowego i mózgu, wyścielającą wnętrze czaszki i kanał kręgowy w kości krzyżowej. Terapia wpływa na układ nerwowy, kostny, mięśniowy, limfatyczny, układ krążenia oraz hormonalny. Sesja terapeutyczna odbywa się w ubraniu, w pozycji leżącej, w stanie relaksacji. Terapeuta wyczuwając i dostosowując się do rytmu czaszkowo-krzyżowego, wspomaga rozluźnianie napięć i swobodny przepływ płynów w organizmie.

W trakcie terapii organizm uczy się jak radzić sobie na co dzień z odczuciami i bodźcami. Ciało zawsze pamięta czego się nauczyło i nie traci nabytych umiejętności. Nadal się „denerwujemy”, ale samo odczucie jest zupełnie inne. Pojawia się obserwacja, uważność, zatrzymanie w chwili.

W ujęciu biodynamicznym terapia bazuje na przekonaniu, że w ciele pacjenta jest obecny porządek zmian od zachorowania do wyzdrowienia. Choroba zapisuje się w pamięci tkanek i płynów w organizmie, by umożliwić mu jak najbardziej optymalne funkcjonowanie. Powstają wtedy tak zwane naturalne punkty podporu w ciele. Niektóre z nich, zlokalizowane wzdłuż linii środkowej ciała, powstają już w rozwoju zarodkowym człowieka.

Należy podkreślić, iż terapia czaszkowo-krzyżowa świetnie sprawdza się jako profilaktyka w zakresie zdrowia fizyczno-emocjonalnego w czasie pandemii – łagodzi dolegliwości spowodowane długim siedzeniem (praca i nauka zdalna) i niweluje napięcia fizyczne i emocjonalne o podłożu stresowym. Terapia ta często przynosi uwolnienie somato-emocjonalne (termin dr Johna E. Uppledgera) i jest nazywana tzw. psychoterapią komórkową. W ciele odszukane zostają napięcia emocjonalne i psychiczne, które następnie zostają uwolnione.

Terapia czaszkowo-krzyżowa może być fascynująca podróżą prowadzącą  do zdrowia i poznania własnej „instrukcji obsługi”. Wszystko to w przyjemny, łagodny i nieinwazyjny sposób.

autor: Anna Bojanowska, http://restartujemy.pl/

redakcja: Agnieszka Hobot

źródło:

  1. Torsten Liem, Christine Tsolodimos – „Osteopatia. Metoda diagnozowania i leczenie”
  2. John E. Upledger – „Twój wewnętrzny lekarz i ty. Terapia cranio-sacralna i uwolnienie somato-emocjonalne”
  3. Michael Kern – „Mądrość ciała. Czaszkowo-krzyżowe podejście do istoty zdrowia”
  4. Leon Chaitow – „Manipulacje czaszkowe na tkankach kostnych i tkankach miękkich”, Materiały szkoleniowe
  5. www.who.int

MOŻE CIĘ TAKŻE ZAINTERESOWAĆ

Kategorie
zdrowie

Przewód pokarmowy a odporność organizmu

Przewód pokarmowy a odporność organizmu

Układ odpornościowy jest jednym z ważniejszych układów organizmu człowieka. Jego kształtowanie rozpoczyna się już w okresie życia płodowego i trwa przez całe dzieciństwo oraz okres dojrzewania. Na jego prawidłowe funkcjonowanie wpływ ma wiele czynników środowiskowych. Jedynym z nich jest odpowiedni sposób żywienia. Niedobory składników diety stymulujących układ odpornościowy mogą wpływać na zwiększoną podatność na zakażenia, natomiast odpowiednio zbilansowana dieta pomaga wzmacniać procesy odpornościowe. Ta zależność pokazuje, że układ odpornościowy nie działa w izolacji, lecz ściśle współpracuje z układem pokarmowym, który stanowi jego integralną część. Dochodzi tutaj do współdziałania kilku układów, które wzajemnie na siebie oddziałują.

Przewód pokarmowy jest drugim największym układem w organizmie człowieka. Sterowany jest przez własny, tzw. enteryczny układ nerwowy.  Nie działa on jednak samodzielnie, tylko pozostaje w ścisłym związku z mózgiem. Intensywna komunikacja od jelit do mózgu wpływa zatem znacząco na codzienny nastrój, a duża część emocji może być związana z pracą nerwów w jelitach. Wiele chorób o podłożu psychicznym (depresja, Alzhaimer) związanych jest ze stanem jelit. Nasz stan psychiczny wpływa też na funkcjonowanie jelitowego systemu nerwowego – problemy natury psychologicznej mogą doprowadzić do chorób układu pokarmowego, a więc do zaburzeń trawiennych.

Wydaje się oczywiste, że przewód pokarmowy odpowiedzialny jest za przyjęcie pokarmu, rozdrobnienie, trawienie, wchłanianie oraz wydalanie niestrawionych resztek. Jednak często zapominamy o tym, jak ważną funkcję pełni w kształtowaniu naszej odporności. Na całej jego długości zachodzi wydzielanie nie tylko enzymów trawiennych, ale też i hormonów, które wpływają na kontrolę spożywania pokarmów (przez co regulują odczucie głodu i sytości) oraz czynników immunologicznych (odpornościowych). 

Przewód pokarmowy stanowi również barierę fizyczną, mikrobiologiczną i immunologiczną dla substancji i mikroorganizmów, które mogą być dla człowieka szkodliwe. Stanowi siedlisko bogatej mikroflory, która pełni wiele ważnych, wzajemnie uzupełniających się funkcji. W trakcie spożywania pożywienia do organizmu człowieka trafia ogromna ilość bakterii, antygenów, drożdżaków, promieniowców czy pierwotniaków, dlatego też zagrożenie dla zdrowia od strony przewodu pokarmowego jest bardzo duże. Jednak organizm posiada szereg mechanizmów chroniących powierzchnię przewodu pokarmowego przed szkodliwymi czynnikami. To mikroflora bytująca w przewodzie pokarmowym człowieka, obok funkcji trawiennych i syntezy niektórych witamin, chroni przewód pokarmowy przed bakteriami chorobotwórczymi.

Poszczególne odcinki przewodu pokarmowego mają różną zawartości jakościową i ilościową drobnoustrojów. Największą aktywność, liczebność i zróżnicowanie wykazuje mikroflora zamieszkująca jelito grube. Przewód pokarmowy skolonizowany jest przez ponad tysiąc gatunków bakterii. Cała populacja tych drobnoustrojów nosi nazwę mikrobiomu.

Jednak nie tylko mikrobiom wpływa na odporność przewodu pokarmowego.  Należy zauważyć, że w błonach śluzowych jelit znajduje się większość komórek układu odpornościowego. Komórki nabłonka jelita cienkiego stanowią 70-80% wszystkich komórek ciała produkujących przeciwciała w organizmie człowieka. Tworzą one skomplikowany system odpornościowy, zwany układem GALT (ang. gut associated lymphoid tissue). 

Cechą charakterystyczną układu GALT jest produkcja przeciwciał w klasie IgA. IgA reagują z wieloma antygenami zewnętrznymi, przez co uniemożliwiają patogenom i alergenom przejście przez śluzówki do wnętrza organizmu. Wydzielnicze przeciwciała IgA stanowią pierwszą linię obrony przed szkodliwymi czynnikami. Funkcja układu odpornościowego jelit nie ogranicza się jednak tylko do wydzielania IgA. Jelita są również głównym źródłem przeciwzapalnych oraz regulujących odpowiedź immunologiczną limfocytów T. Są one aktywowane w przewodzie pokarmowym i odgrywają znaczącą rolę w zapobieganiu rozwoju chorób o podłożu immunologicznym, w tym alergii, chorób autoimmunologicznych i przewlekłych schorzeń zapalnych.

W rozwoju systemu GALT podstawowe znaczenie mają bakterie jelitowe, które zasiedlają przewód pokarmowy. Bakterie jelitowe są pierwszym antygenem zewnętrznym, aktywującym odporność po narodzeniu. Pobudzają do działania makrofagi (tzw. komórki żerne, niszczące drobnoustroje), komórki o właściwościach przeciwzakaźnych i przeciwnowotworowych (tzw. komórki NK) zlokalizowane w jelicie, oraz enterocyty do produkcji czynników przeciwzapalnych.

Mikroflora jelitowa, poprzez aktywację różnych komórek układu GALT, stanowi więc podstawowy czynnik regulujący funkcje układu odpornościowego. W odróżnieniu od bakterii patogennych, bakterie zasiedlające przewód pokarmowy nie aktywują swoistej reakcji immunologicznej skierowanej przeciwko sobie, ale wpływają na rozwój i dojrzewanie układu odpornościowego, kontrolując jego funkcje przez całe życie. 

Widzimy więc, że przewód pokarmowy nie służy jedynie do przyjmowania, trawienia i wchłaniania pokarmu, ale stanowi też główne źródło komórek odpornościowych, które chronią organizm przed szkodliwymi czynnikami i kontrolują odpowiedź immunologiczną organizmu. Układ pokarmowy odpowiada też za nasze samopoczucie, dlatego powinniśmy o niego dbać każdego dnia. Jak? To już temat następnego artykułu.

autor: Aneta Górska

źródło:

  1. Polskie Towarzystwo Nauk Żywieniowych XXIV KONFERENCJA DYSKUSYJNA FAKTY I FIKCJE W ŻYWIENIU CZŁOWIEKA „Bakterie przewodu pokarmowego człowieka – korzyści i zagrożenia”, Warszawa 2016
  2. Janusz Stanisław Keller, Podstawy fizjologii żywienia człowieka, Warszawa 2000
  3. red. J. Gromadzka-Ostrowska, Metabolizm i fizjologia jako podstawy postępowania dietetycznego, Warszawa 2016
  4. A. Kościej, U. Skotnicka-Graca, I. Ozga, Rola wybranych czynników żywieniowych w kształtowaniu odporności dzieci, Śląska Wyższa Szkoła Medyczna w Katowicach, 2015

MOŻE CIĘ TAKŻE ZAINTERESOWAĆ