Kategorie
psychologia

Dlaczego wartości są w życiu ważne?

Dlaczego wartości są w życiu ważne?

„Kiedy twoje wartości są dla Ciebie jasne, podejmowanie decyzji staje się łatwiejsze” Roy E. Disney

Wartości to coś, czym kierujemy się w naszym życiu, co jest dla nas kluczowe, cenne i stanowi podstawę naszego funkcjonowania. To sposób życia, który nadaje podejmowanym przez nas działaniom sens i cel. Wartości to także mocna strona, stanowiąca oparcie i nadająca kierunek. To coś, co jest ważniejsze niż my sami.

Można mówić o wartościach, wyrażając je w pojedynczych słowach np. szacunek, wiara, rodzina, rozwój, zaufanie, bezpieczeństwo. Można też wyrażać swoje wartości bardziej opisowo np. nigdy nie przestawać się rozwijać, być blisko natury i szanować ją, wszystkim się cieszyć, kochać i być troskliwym.

Wartości, to nie jest coś co można zdobyć, dostać czy osiągnąć. Wartości to sposób deskrypcji twojego życia i miejsca, kierując się nimi masz całkowitą pewność, że działasz zgodnie ze sobą, nie idąc na kompromisy. Dają sens każdemu twojemu dniu, bo liczą się znacznie bardziej niż wszystko inne.

To, co jest kluczowe to, uświadomienie sobie własnych wartości i rozważenie, co jest rzeczywiście dla Ciebie istotne, co jest Twoim drogowskazem w życiu. Do tego potrzeba chwili refleksji i zatrzymania się. Taka praca daje wymierne efekty w postaci wyborów jakich dokonujesz oraz świadomie zaplanowanego każdego dnia. Daje także szansę na odblokowanie źródeł motywacji, energii i siły woli, a tym samym stanowi wsparcie przy podejmowaniu decyzji.

To, co jest największą naszą szansą w życiu to możliwość dokonywania wyborów. Jeśli wybór jest zgodny z naszymi wartościami, nie pojawia się dysonans. Jeśli wybraną wartością jest rodzina, to praca nie wypełni nam całego dnia. Zrobimy wszystko, aby spędzić czas z bliskimi, zachowamy równowagę między pracą a funkcjonowaniem poza nią. Szanując naturę, nie będziemy zostawiać śmieci w lesie czy niszczyć ptasich gniazd. Wybierając zaufanie będziemy zakładali dobre intencje innych ludzi. Wybierając szacunek będziemy odnosić się z szacunkiem do wszystkich, bez względu na to, w którym miejscu swojego życia się znajdują.

Trzymanie się swoich wartości daje jeszcze jedną wyjątkową korzyść, utrzymuje naszą wewnętrzną spójność. Działamy dokładnie tak, jak myślimy. Osiągamy wewnętrzny spokój, bycia ze sobą oraz głębokie przekonanie, że jesteśmy na właściwej drodze.

MOŻE CIĘ TAKŻE ZAINTERESOWAĆ

Kategorie
psychologia

Uczymy się nawet wtedy, gdy przegrywamy. Kiedy mentor może nam pomóc?

Uczymy się nawet wtedy, gdy przegrywamy. Kiedy mentor może nam pomóc?

Nasze doświadczenia pokazują nam, że uczymy się za każdym razem. Niestety, efekty naszej pracy zależą od wielu czynników. Jednym z nich jest nasze podejście do sytuacji. Należy pamiętać, że nie można wygrywać za każdym razem. Życie można porównać do sinusoidy. Czasem dzieje się lepiej, a czasem jest trudniej. Gdy wygrywamy, odnosimy sukcesy, pojawiają się pozytywne emocje. Mamy chęć podzielić się nimi ze wszystkimi wokół. Co jednak dzieje się w przypadku porażki, gdy nie otrzymujemy tego, na co tak ciężko i długo pracowaliśmy?

Jesteśmy smutni, rozgoryczeni, z czasem brakuje nam zapału do dalszych działań. Czego zatem potrzebujemy, aby z przykrego wydarzenia wyciągnąć wnioski i nauczyć się czegoś nowego? Czy przegrana powoduje, że jesteśmy przegranymi ludźmi? Oczywiście, że nie. Kluczowe jest przyjęcie faktu, że porażka to tylko jedno z wielu zdarzeń na naszej drodze. W takiej sytuacji uświadomienie sobie, że pozostajemy nadal wyjątkowymi i wartościowymi ludźmi, jest bardzo ważne. Bez względu na to, co się dzieje wokół nas, świat idzie do przodu, a my nadal mamy wpływ na to, co z tym zrobimy i jak na to zareagujemy. Nasze podejście daje nam wybór. Możemy dalej uczyć się i wygrywać, lub możemy zatopić się w poczuciu niemożności.

Aby rozwiązać problem, należy spojrzeć na to, co się dzieje, z szerszej perspektywy. Warto zmienić punkt widzenia i zwrócić uwagę na pozytywne aspekty naszego postępowania. Przenalizować wyniki i zastanowić się, co następnym razem można zrobić inaczej. Należy  spojrzeć obiektywnie, bez obarczania siebie winą za niekorzystne (w danej chwili) okoliczności.

Co się stanie, jeśli weźmiemy odpowiedzialność za to, co się wydarzyło, bez zrzucania winy na innych i na niesprzyjające okoliczności? Okazuje się, że to pierwszy krok do szczerości wobec siebie. Umożliwia podjęcie działań, które pozwolą nam na realizację wybranego celu. Brak poczucia odpowiedzialności za swoje działania powoduje, że nasze wzorce zachowań są wciąż powielane, co utrudnia realizację celów i negatywnie wpływa na samoocenę, czyli świadomość własnych możliwości.

Jeszcze jest jeden bardzo istotny element, na który warto zwrócić uwagę. Dzięki świadomemu spojrzeniu na swoje wybory, działania i ich efekty, uczymy się i zbieramy kolejne doświadczenia. To dzięki nim jest szansa, że następnym razem wybierzemy inne rozwiązanie. Okazuje się, że szczere uczenie się na błędach jest kluczem do sukcesu.

Praca nad sobą to nieustający proces. Mentor może pomóc spojrzeć obiektywnie na to, co się zdarzyło. Umiejętnie zadawane przez niego pytania pomogą nam przyjąć nową perspektywę i ułatwią wyciągnięcie wniosków. Praca z mentorem daje możliwość znalezienia nowych rozwiązań, które możemy zastosować w przyszłości.

autor: Grażyna Lewicka

MOŻE CIĘ TAKŻE ZAINTERESOWAĆ

Kategorie
psychologia

Jak małe kroki prowadzą nas do wielkiego celu

Jak małe kroki prowadzą nas do wielkiego celu

Wprowadzanie jakichkolwiek zmian do naszych codziennych zachowań nie jest proste. Większość z nas lubi rutynę, nawet jeżeli się do tego nie przyznaje. Szczególnie trudno jest nam zaakceptować zmianę w kontekście naszych przyzwyczajeń dotyczących trybu życia. Jednak co jakiś czas postanawiamy, że coś zmienimy – czasami jest to fryzura czy sposób ubierania (to jest przyjemna zmiana, gdyż od razu widzimy super efekt). Innym razem chcemy schudnąć i postanawiamy wziąć się za siebie. Najczęściej wtedy zaczynają się schody. Zazwyczaj od razu stawiamy sobie poprzeczkę bardzo wysoko – w miesiąc schudnę 10 kg. Czy jest to możliwe? Ależ jest, tylko czeka nas wiele wyrzeczeń, a tak duży spadek wagi w tak krótkim czasie nie byłby najlepszy dla naszego organizmu. Aby rozpocząć proces utraty wagi musimy zacząć od zmian naszych codziennych nawyków – i to nie tylko w sferze żywienia, ale również w kwestii dotyczących codziennej aktywności fizycznej.

Aby osiągnąć swój cel powinniśmy zmienić organizację naszego codziennego życia i nauczyć się nowych zachowań. Wprowadzenie radyklanych zmian w codziennej rutynie i przyzwyczajeniach może okazać się niezwykle trudne. Duże zmiany przerażają, powodują, że napotykając przeszkody bardzo szybko się zniechęcamy i zaprzestajemy działań. Dla każdego z nas wyzwaniem jest coś innego. Dla jednych rezygnacja z ulubionych wieczornych przekąsek przed TV nie będzie stanowić problemu, dla innych – wprost przeciwnie. Jednym spodoba się codzienny spacer czy godzina na pływalni, a inna osoba będzie miała problem nawet z wejściem po schodach na pierwsze piętro. Czy jest jeden złoty środek na te problemy?

Tutaj warto opowiedzieć o japońskiej filozofii Kaizen – metodzie wprowadzania zmian w swoje życie małymi krokami, które po pewnym czasie dają tę jedną, oczekiwaną zmianę („małe kroki – wielkie skoki”). Inspiracją dla mnie jest publikacja dr Roberta Maurera „Filozofia Kaizen”. Dr Maurer w jednym z rozdziałów książki opisuje sposób zachęcenia swojej pacjentki właśnie do aktywności fizycznej. Zaproponował swojej pacjentce „oswajanie” się z marszem w miejscu przez jedną minutę dziennie. Kobieta dzięki tej metodzie oswoiła się z myślą o aktywności fizycznej i po jakimś czasie chętnie i z entuzjazmem wykonywała całą serię ćwiczeń. Wzorując się na tym przykładzie możemy sami ustanowić sobie swój codzienny, mały rytuał, który nie zniechęci nas do dalszego rozwoju. Każdy z nas może znaleźć inną formę aktywności. Jeżeli wieczorem mamy zwyczaj oglądać TV, wstańmy na chwilę z fotela i wykonajmy 10 przysiadów. Nic więcej. I tak każdego dnia. Po kilku dniach zadajmy sobie pytanie, czy te 10 przysiadów sprawia nam przykrość? Jeżeli odpowiedź brzmi: „nie”, to kolejnego dnia zróbmy kolejne 15 i przez minutę, dwie pomaszerujmy w miejscu. A może wtedy zaświta nam myśli o wybraniu się na basen lub siłownię…

Drugim poważnym wyzwaniem jest rezygnacja z ulubionych potraw i przekąsek. Jeżeli przez większość życia stanowiły one główne źródło przyjemności, to ich natychmiastowe odstawienie może okazać się praktycznie niemożliwe do wykonania. W takim przypadku można również stosować metodę małych kroków Kaizen, jednak musimy mieć świadomość, że postępując w taki sposób (jedna czekoladka dziennie mniej, kawałek pizzy mniej) oczekiwany efekt diety może zostać opóźniony o wiele tygodni, a nawet miesięcy. Wobec tego powinniśmy znaleźć inny sposób działania. Można nagradzać się za odstawienie ulubionych dań i przekąsek w inny sposób niż jedzenie (kino, książka, kosmetyk), albo odłożyć przyjemność w czasie.

Umówmy się sami ze sobą, że w ciągu tygodnia restrykcyjnie przestrzegamy zasad diety, jednak niedziela jest dla nas dniem wolnym od diety. W ten dzień możemy jeść wszystkie te rzeczy, których odmawialiśmy sobie w ciągu tygodnia, bez żadnych ograniczeń ilościowych. Na koniec weekendu odkładamy wszystkie ciastka, cukierki, żelki, słone przekąski, wypad na pizzę, kebab czy wizytę w McDonald’s. Efekt będzie taki, że gdy już nadejdzie upragniona niedziela, mamy tak dużo odłożonych przekąsek i tyle planów na zjedzenie zabronionych potraw, że nie będziemy w stanie wykorzystać ich wszystkich. Dzieje się tak dlatego, że nasz organizm przyzwyczajał się do mniejszych porcji pożywienia w ciągu tygodnia. Nie na wszystkie odłożone rzeczy będziemy też mieli ochotę.

Metoda ta ma jeszcze jedną wielką zaletę: sprawia, że nie łamiemy diety w ciągu tygodnia, ponieważ wiemy, że w weekend czeka nas nagroda. Ten jeden dzień wyłomu z rygoru dietetycznego nie zniweluje zatem skuteczności diety, a jedynie pomoże w jej utrzymaniu.

Wiele osób z powodzeniem stosuje metodę Kaizen. Warto sprawdzić, czy ta technika pomoże również nam.

autor: Aneta Górska

źródło:

1. Maurer R.: Filozofia Kaizen, Wydawnictwo Helion, Gliwice, 2013
2. Jeżewska-Zychowicz M.: Metody psychologiczne i socjologiczne stosowane w poradnictwie dietetycznym, wykłady akademickie, SGGW, Warszawa, 2018

MOŻE CIĘ TAKŻE ZAINTERESOWAĆ